Znad pisuaru

W Krakowie mogliśmy szukać pokoju w dziesiątkach hoteli. Zdecydowaliśmy się jednak na skromny hotel Felix o niewątpliwie robotniczym pochodzeniu. Zdecydowała lokalizacja. Znajduje się on przy ulicy Obrońców Krzyża. To jest nasze miejsce na Ziemi. Tej Ziemi.

Muszę zwracać uwagę na takie rzeczy, gdyż znowu zostałem rozpoznany. W ubikacji na stacji benzynowej pod Krakowem stał obok mnie – pisuar w pisuar – pan, który mi się dyskretnie przyglądał. Sytuacja wydawała mi się oczywista i już miałem mu wyjaśnić, że ja… A pan spytał tylko z prostotą, czy nazywam się Kot. Ciekawe, po czym to poznał?

Mój ulubiony profesor, cytowany tu już przeze mnie, Aleksander Nalaskowski („wSieci”) w sprawie uchodźców:
„Polska nie chce nic od nikogo. Już dawno nie wierzy facetowi o niejasnych korzeniach, wyznaniu i ciemnej skórze siedzącemu w Białym Domu. (…) Od tysiąca lat wierzy w Boga”.

Tygodnik Nie w zaległej sprawie, która wydawała się zbyt mało nagłośniona (choć pisała o niej Polityka i in.): „W kościele parafialnym Matki Bożej Fatimskiej w Czorsztynie odbyły się uroczystości pogrzebowe najsławniejszego pedofila Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce abp Józef Wesołowskiego, byłego nuncjusza apostolskiego na Dominikanie. Na pogrzeb przybyły setki wiernych, m.in. delegacja górali w strojach regionalnych i strażacy z OSP, dziesiątki duchownych wraz z biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej Janem Szkodoniem, który przewodził uroczystościom. – Razem ze zmarłym prosimy o przebaczenie – powiedział Szkodoń. Przed złożeniem trumny do grobu jeden z krewnych Wesołowskiego odczytał list bliskich byłego nuncjusza, w którym utrzymują oni, że oskarżenia o pedofilię były pomówieniami i oszczerstwami. Nie od rzeczy będzie również zauważyć, że w trakcie wcześniejszych uroczystości żałobnych w Watykanie Wesołowski został złożony w trumnie ubrany w sutannę i z pierścieniem biskupim. Daje to dużo do myślenia co do szczerości zapewnień o potępieniu, z jakim spotkał się podobno w Stolicy Apostolskiej i w całym Kościele, w tym i w Polsce, po ujawnieniu skandalu pedofilskiego”.

Wysłuchane w samochodzie. Agata Christie „Pięć małych świnek”.:

s1

Dziecięca rymowanka o pięciu świnkach, do których pasuje pięcioro podejrzewanych o zamordowanie pewnego malarza. Jeszcze ta wiktoriańska Anglia, bo rzecz toczy się we wrześniu (jak teraz) roku 1900.
Trochę to rozwlekle, a sprowadza się do studium tego, czego jest w stanie dopuścić się zakochana, a lekceważona kobieta.

3 przemyślenia nt. „Znad pisuaru

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *