Archiwum kategorii: Obraz dnia

Angel Planells „Żeglarz oczekujący na Nieznane”

Angel Planells „Żeglarz oczekujący na Nieznane” 1974:

Nowe drzwi otwierają się bez przerwy. A tak rzadko je zauważamy…

Z sieci: „Angel Planells był przyjacielem Salvadora Dalego i Dalí miał na niego duży wpływ. W Cadaqués poznał René Magritte’a i innych artystów surrealistycznych. Pierwsza indywidualna wystawa Planellsa odbyła się w 1930 roku w galeriach Dalmau.
Wojna domowa w Hiszpanii oznaczała przerwę w jego płodnej karierze. W latach Franco nie mógł otwarcie zajmować się surrealizmem. Malował zamiast tego pejzaże i martwe natury, choć dla własnej przyjemności wykonał jeszcze kilka obrazów w tym stylu. Był nieśmiałym i zamkniętym w sobie człowiekiem, więc jego twórczość została przyćmiona przez Dalego i niestety jest prawie nieznana poza hiszpańskim światem sztuki”.

Gianluca Lombardo „Notturno”

Gianluca Lombardo „Notturno” 2015:

Nic dodać.

Z sieci: „Urodził się w 1966 roku w Katanii. W 2003 roku brał udział w założeniu Sicilian Soundscape Research Group (SSRG), multidyscyplinarnej grupy zainteresowanej nowymi badaniami naukowymi i artystycznymi nad krajobrazami dźwiękowymi, z którą brał udział w niektórych międzynarodowych wydarzeniach związanych z kompozycją dźwiękową w Palermo (Ascolta Palermo/Palermo Ascolta)”.

Bonomo Faita „Dyptyk: Insomnia 2”

Bonomo Faita „Dyptyk: Insomnia 2” 2017:

„Nie patrzę daleko, obrazy same mnie znajdują” – mówi, parafrazując Picassa.
Przy zachowaniu wszelkich proporcji – mam podobnie.

Z sieci: „Bonomo Faita Urodzony w Brescii w 1955 roku, mieszka w mieście, w którym się urodził, w domu-pracowni-ogrodzie. Tam rysuje, fotografuje i modeluje, a także gotuje, pierze i słucha muzyki. Praktycznie nigdy nie opuszcza swojego miasta, ani nawet swojej ulicy. Dziś przybył tam cały świat: Afryka, Azja, Europa i obie Ameryki… W jego twórczości media są tak przemieszane, że przeniósł centrum historii na peryferia”.

René Magritte „Kondycja ludzka”

René Magritte „Kondycja ludzka”:

Cóż: oglądamy świat jako jeszcze jeden obraz.

Z sieci: „René Magritte (+1967) posiadał wyjątkową zdolność do insynuowania wątpliwości co do rzeczywistości. Uważany jest za jednego z ojców surrealizmu. Surrealizm od razu przedstawił się jako rewolucyjna awangarda, wychodząca poza rzeczywistość, podkreślając w ten sposób jej nowy oniryczny wymiar złożony ze snów, paranoi , wolnych skojarzeń i przejawów szaleństwa, uwalniając w ten sposób nieświadomość od ograniczeń mentalnych. Do najbardziej wpływowych artystów tego ruchu, oprócz Magritte’a, zaliczają się Salvador Dalí, Joan Miró, Man Ray i Yves Tanguy”.