Archiwum kategorii: Z czytnika

Yuval Noah Harari, 21 lekcji na XXI wiek

Yuval Noah Harari, 21 lekcji na XXI wiek:

Właściwie zacytować należałoby całą książkę. „Mądrego to i posłuchać przyjemnie”
Cytat:

Pod koniec XX wieku wydawało się, że wielkie ideologiczne bitwy między faszyzmem, komunizmem i liberalizmem zakończyły się druzgocącym zwycięstwem tego ostatniego. Można było sądzić, że ustrój demokratyczny, prawa człowieka i kapitalizm wolnorynkowy muszą podbić cały świat. Jak zwykle jednak historia skręciła w nieoczekiwanym kierunku i po upadku faszyzmu oraz komunizmu obecnie to liberalizm znalazł się w kropce. Dokąd zatem zmierzamy?

Inga Iwasiów,Widok z okna w podróży służbowej

Inga Iwasiów,Widok z okna w podróży służbowej, 2023:

Ogromne rozczarowanie. Sam sporo się ruszam i mnóstwo czasu spędzam w hotelach (w obu przypadkach raczej więcej niż autorka). Jest o czym pisać. Ale że w Świdwinie hotel jest niskiej klasy (w tekście prawie żadnej nazwy), to chyba jednak trochę za mało, by zawracać czytelnikowi głowę.
Przykładowe cytaty:

Wieczór minął jak trip – zamazany, z kładącymi się na białych ścianach ostrymi kolorami.

Peryferyjne kino wyświetla stare taśmy.

Do hotelu Savoy pasują wódka i samobójstwo. Do Hiltona – czekolada i seks.

Piotr Ambroziewicz „Widziałem. Słyszałem. Spisałem. Wspomnienia reportera sądowego PRL”

Piotr Ambroziewicz „Widziałem. Słyszałem. Spisałem. Wspomnienia reportera sądowego PRL”:

Zdaje się, że już kiedyś czytałem, ale co tam. Tytuł mówi wszystko.
Przykładowe cytaty:

„Sąd jest niezawisły, ale wypić lubi”

Gdy Wiesław w październiku ’56 wygłaszał słynne przemówienie przed nowiutkim jeszcze Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, ze szczęścia szalało wokół pół miliona słuchaczy. Podobnego entuzjazmu tłumów nie wzbudził chyba nawet Jan Paweł II podczas pamiętnej mszy na Placu Zwycięstwa prawie ćwierć wieku później.

Od zawsze stawiam tezę, że gdyby w PRL było pod dostatkiem mięsa i względnie tanich wędlin, to nie byłoby Czerwca, Sierpnia, Października, Grudnia ani innych miesięcy w roku. To tylko po części ponury żart. Polski robotnik budujący socjalizm nie wziął się znikąd, przeważnie brał się ze wsi, z biednych i zacofanych wiosek, w których odwiecznym problemem było zdobycie jedzenia.

… nie ukrywajmy: wtedy ciocia w mięsnym była tyle warta, co dzisiaj wujek ordynator w dużym szpitalu.

Anthony Flint, Le Corbusier. Architekt jutra

Anthony Flint, Le Corbusier. Architekt jutra:

Wizjoner, z którego pomysłów korzystamy wszyscy, najcześciej nie mając o tym pojęcia.
Przykładowe cytaty:

Le Corbusier przełamywał schematy, jeśli chodzi o wznoszenie budynków i całych miast — tak samo jak Pablo Picasso w dziedzinie malarstwa i Ernest Hemingway w powieściopisarstwie — kreśląc gładkie, białe budowle o nowoczesnych liniach, jakich nie widziano nigdy wcześniej, rezygnując z drewna, cegły i kamienia na rzecz betonu, zastępując klatki schodowe kręconymi schodami i rampami, opasując fasady długimi ciągami okien w ciemnych framugach i sadząc ogrody na tarasach na dachu. W jego architekturze wszystko było inne. Swoje budynki osadzał na solidnych, ale eleganckich betonowych słupach zwanych pilotis, zostawiając pod nimi wolną przestrzeń dla samochodów, dzięki czemu budowle wydawały się unosić w powietrzu. A jego formuła była powtarzalna: funkcjonalne domy mieszkalne wznoszone tanimi metodami, czy to trzypiętrowe kamienice, czy też wieżowce w otoczeniu zieleni, połączone szerokimi trasami szybkiego ruchu, a w przyszłości obsługiwane przez samoloty i helikoptery. Początek XX wieku był erą maszyn — samochodów, lokomotyw, samolotów i masowej produkcji w fabrykach — więc najbardziej podstawowa potrzeba życiowa, to znaczy mieszkanie w domach i miastach, wymagała takiej samej modernizacji.

Jak powiedział, dom jest maszyną do mieszkania, a wille, które budował, były dziełami sztuki. Ale nigdy nie zadowalało go jedynie projektowanie prywatnych domów. Jego obsesją było tanie budownictwo mieszkaniowe dla mas, w racjonalnie zorganizowanych i maksymalnie uporządkowanych miastach.

Neil deGrasse Tyson „Kosmiczne zachwyty”

Neil deGrasse Tyson „Kosmiczne zachwyty”:

Astrofizyk oprowadza po Kosmosie. Nieustające zdumienie.
Wybrane cytaty:

Nie twierdzę, że wiem, kiedy i gdzie nastąpi koniec nauki, ani czy kiedykolwiek do tego dojdzie. Wiem natomiast, że jesteśmy głupsi, niż potrafimy to przed sobą przyznać. To bardziej ograniczenia naszych zdolności umysłowych niż nauki jako takiej przekonują mnie, że dopiero zaczynamy odkrywanie wszechświata.

Możliwe, że zamieszkujemy tylko jeden ze światów w tak zwanym wieloświecie, w którym pojawiają się i znikają niezliczone wszechświaty. Według tej koncepcji nasze znaczenie jest jeszcze bardziej znikome, niż można sobie wyobrazić.

Czego uczy nas ta intelektualna podróż? Tego, że jesteśmy niestabilnymi emocjonalnie, chorobliwie naiwnymi i beznadziejnie ignoranckimi gospodarzami nic nieznaczącej drobinki w kosmosie.

Zyta Rudzka „Mykwa”

Zyta Rudzka „Mykwa”:

Ci, co ocaleli z zagłady. Rozrachunki.
Przykładowe cytaty:

A co ja ci mogę, Natan, poradzić?! Ja ci powiem, jak dobry żydowski prawnik: chcesz, to jedź, nie chcesz – nie jedź!

Mnie też ukochana mame w becik włożyła łyżeczkę, kiedy mnie obcy ludzie na przechowanie wzięli. I tam wygrawerowano litery: SK. Ale ja nie rozmyślam nad tym wszystkim. Nie. Ja, Natan, żyję, ja, wydany śmierci, żyję. I ja się tym cieszę, i chwalę Pana Wieczności za każdy dzień, który z pokorą przyjmuję. A czy ja się cieszę jako Szymon Gawron, jak mnie dobrzy ludzie nazwali, czy jako Szlomo Kowalski, czy jaki inny, to czy to nie wszystko jedno? Czy to jest takie ważne, kto ja byłem? SK.

Pewnego dnia przychodzi chłopak z dziewczyną, matka jeszcze nie wróciła z pracy i Bella zaprasza do środka, idzie zrobić im herbatę. Ale Żydówy! Takie to i w okupację nawet w esesmańskich mundurach by się nie uchowały. Słyszy szept chłopaka.

Przeciera zaparowane lustro w łazience, żeby znowu siebie obejrzeć, dłużej niż kiedyś, bardziej uważnie. Zaczyna wierzyć, że to, co mówili, wypisywali na drzwiach, może być prawdą. Chce się z kimś porównać, potrzebuje Żydów, żeby zobaczyć, czy jest do nich podobna. Domyśla się, że Żyd jest ciemny, brudny, ohydny; że ma się Żyda wypisanego na twarzy – to już wie.