Archiwa kategorii: Co niesie dzień

Rewizor

Polsat zdobył wewnętrzną instrukcję z poznańskiej straży: paniczne porządki, bo ma przyjechać minister Błaszczak. Prosili, bym skomentował. Pojechałem Gogolem: „Mam panom do zakomunikowania arcynieprzyjemną wiadomość: jedzie do nas rewizor!”. Najciekawsza jest w tym wszystkim choinka w Bibliotece Doroty, ta z książek.:

Dziś u prawdziwego okulisty. Badanie wzroku (u mnie ważne, bo to narzędzie pracy), diagnostyka i recepta na okulary. Razem przeszło 600 zł. A dotąd u Chińczyka wystarczało 30 złotych za wszystko. I jak połamałem okulary, to mój żal trwał 3-5 sekund. A teraz?

Stary numer. Wilanów. A gdzie jest ulica Lidla i Tesco?:

Powązki Wojskowe. Groby bliskich choć nieznajomych.:

Gadu gadu

Miło spojrzeć: Adam Marczyński.:

W Muzeum Narodowym w Warszawie nic tylko pory roku.:

Spacer po ekspozycji średniowiecznej.:

W Muzeum Literatury. Żebym jak tak znalazł chwilę, by pogapić się w niebo..:

W Muzeum zegarek Aleksandra Wata. Wat wiele lat przesiedział w sowieckich więzieniach. Ciekawe, co wówczas robił z tym zegarkiem. Bo na przykład pewien amerykański jeniec…:

Sfotografowałem gdzieś w bramie na Alejach Jerozolimskich.:

W polityce same nowości. Sondażownia „Kantar” wskazuje, cytuję „Newsweeka”, „Padł rekord. Już co drugi Polak chce głosować na PiS”. Dorota mówi, że nie zagłosuje, więc wychodzi na to, że ten „drugi” to ja.

Poza tym dyskusja w sieci trwa:
Wodzu prowadź na Kowno!

Gadu, gadu,gadu, baju, baju nocą!!!!

Narod z PISem PIS z narodem !!!.

Jutro 13 grudnia Wojciech Morawiecki czy Mateusz Jaruzelski tak belkocze czy to 1981 rok czy 2017 ?

Expose było znakomite.Teraz Panie Mateuszu do dzieła.A opozycję krótko na smyczy.

Polska jako stan umysłu

Gdybym miał oddać istotę Warszawy na jednym zdjęciu, wybrałbym tę fotografię.:

Wilanów. Fotografie Cypriana Kościelniaka, jakże bliskie memu sercu.:

Sam Wilanów teraz i na obrazach w Muzeum Narodowym. Jeśli się zmienił, to na gorsze.:

Na tym obrazie Jana Feliksa Piwarskiego figuruje „Knajpa >>Ostatni grosz<< pod Warszawą” (1845). Teraz też pełno takich. Wygląd nieco inny, ale idea ta sama.:

To samo Muzeum. Dryblinek wprawdzie nie było, ale za to…:

Z internetu wyławiam odpryski dyskusji na bieżące tematy polityczne.:

Wilkomen welcam in kabaret in kabaret in kabaret

Nie ma dobrej zmiany? Jest! Dla całego rządu jest dobra zmiana w portfelach – wzięli po kilkadziesiąt tysięcy „odchodnego”, a… nie odeszli!!! Chcieliby tak… co tydzień!

Ta decyzja jest bardzo dobra. Tak samo jak tanie wino jest bardzo dobre. Bo tanie.

Polska to juz stan umyslu….

Rząd Pani Beaty Szydło zaprzysiężono dnia 16. 11. w uroczystość Matki Bożej Miłosierdzia , a rząd Pana Mateusza Morawieckiego zaprzysiężono 12. 12. w uroczystość Matki Bożej z Guadelupe,a desygnowano go na urząd premiera RP dnia 8. 12. w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. To nie przypadek ,a działnie Boże ,nie wszystko musi być zrozumiałe na początku .Więcej wiary i ufności Panu Bogu!!!

Chillout Cocktail

Warszawa. Muzeum Literatury na Starym Mieście. Sekcja Marii Dąbrowskiej. Oprowadza nas (na ochotnika, bo zorientowała się, że z grubasza kumamy, kto to taki ta Dąbrowska) bardzo miła i kompetentna pani. Pytamy, czy działa tu jeszcze pan Rodzeń. Działa. Ale sławy temu działaczowi kulturalnemu nie przysporzyły jego dokonania, lecz słynny filmik z YT, na którym został wspomniany.:

Powązki Wojskowe. Groby tych, z którymi zetknąłem się w pracy dziennikarskiej.:

Ponieważ w polityce ciągła gorączka, wyjmuję parę głosów z internetu:

Napoleon przy Panu Kaczyńskim to pikuś. Pan Kaczyński jest wytrawnym politykiem, świetnym taktykiem i niemylnym strategiem. Poza tym jest uczciwy do szpiku kości.

Człowiek-drabinka: jaki naczelnik taka kasztanka…

Pół narodu to otwarty zakład psychiatryczny

piszcie co chcecie ,ale chcieli byście mieć w swoim gronie politycznym tak mądrego przywódcę jakim jest p.J.Kaczyński

Jaka tam kawiorowa prawica. Żydzi po prostu. Przegnali etniczną Polkę.

Idee PiS-u są piękne. Mówią to bez jakiejkolwiek ironii. Ale z tymi ludzmi jest coś nie tak. Co się dzieje z rządzącymi ? Czy Pan Bóg przeprowadza na nas kolejny eksperyment ?

Hejt lewicy wynika ze sprzedaży Polski przez Morawieckiego żydom amerykańskim co osłabia nieco wpływy niemieckie. Krzyk Polaków nie jest hejtem a wołaniem rozpaczy i wynika z antypolskiej i prożydowskiej polityki finalizowanej przez PiS. Judeopolonia staje się faktem.

Koniec „inżynierów dusz”

Nareszcie się wyrwałem. Szreniawa.:

Głos Wągrowiecki. O Alzheimerze jako nowym bohaterze filmowym.:

Warszawa, Katedra Św. Jana. Jeżeli chodzi o zasłużonych, to tłok tu straszny. Nawet ten antyklerykał Słowacki się załapał.:

I sarkofagi. Tylko dlaczego ci rycerze leżą po dwóch, w dodatku w dwuznacznych pozach?:

Krakowskie Przedmieście. Na kościele Św. Anny tablica ku czci Ładysława z Gielniowa. Ze trzy razy przejeżdżaliśmy przez Gielniów. Ładysław ma tam bardzo nowoczesny pomnik. Nigdy jakoś nie złożyło się, by przystanąć.:

I siedziba związków pisarskich. Lata temu, jak tylko wybrali nowego prezesa, zaraz leciałem robić z nim wywiad. Teraz to nawet psa z kulawą nogą nie obchodzi. „Inżynierowie dusz”…:

Muzeum Literatury. Na rocznicowych cukierkach jest Sienkiewicz.:

Odsłuchane w samochodzie. Wilkołaki i pokutujące duchy w powojennym Wrocławiu. Odrobinę z ducha „Mistrza i Małgorzaty”. Ale te idiotyzmy o wampirach nie do zniesienia. No i dwa razy za długie. Ale Dorota się uparła i wysłuchaliśmy do końca.:

Warszawski dzień

Przewodnik Katolicki. Filmy o „wigiliach polskich” (w tym „Miś” i „Rozmowy kontrolowane”).:

Remanenty warszawskie. Wilanów, plakat. Cyprian Kościelniak uwielbia fotografować rzeczy, które i mnie bardzo zajmują.:

Stare Miasto. Muzeum Literatury. Drobiazgi, które zostały po pisarzach. Maszyna Kapuścińskiego.:

Diamentowy Mikrofon Młynarskiego.:

Drobiazgi z biurka Staffa.:

Odlew ręki Tuwima.:

Portki Wańkowicza.:

Krawat Witkacego.:

Zakładka książkowa Reymonta.:

Notatnik Rodziewiczówny.:

Portret „dziewicy-bohater Emilii Plater”. Trudno orzec, co bardziej.:

Napoleon. Jak bardzo trzeba się narąbać, żeby wykonywać podobne numery!:

Powązki Wojskowe. Groby tych, których (na zawsze!) połączyło jedno przedsięwzięcie filmowe.:

Tak rzadko uda się doczytać jakąś książkę dla przyjemności. A to – proszę – już któryś raz z rzędu. I jakoś się nie nudzi.:

Z ręki

W czwartek w Teatrze Współczesnym na uroczej farsie „Lepiej już było” z brawurową Martą Lipińską. Wcześniej Dorota musiała się duchowo przygotować do spektaklu w kawiarni na Placu Zbawiciela.:

  

Muzeum Plakatu w Wilanowie. Wystawa prac Cypriana Kościelniaka.

Z ręki wystawa wyglądała tak.:

Na Wojskowych Powązkach sporo nowych grobów w sferach artystycznych. Dorota zapaliła świeczkę pani Szaflarskiej i panu Lutkiewiczowi.:

I Kazik Dejna (Kaka). Mural w Wilanowie i nagrobek na Powązkach.:

W Muzeum Narodowym, w dziale sztuki współczesnej sami dobrzy znajomi.:

W dziale malarstwa XIX-wiecznego też znajomi, tylko trochę starsi.:

I banał. Rondo DeGaulle’a. Nawet palmy nie widać.:

Gorący czwartek

Warszawa. Media aż huczą od plotek o zmianie gabinetu. A od czego mają huczeć, gdy nikt nie wie dosłownie nic?

Ale robimy swoje. Najpierw Radio RDC.:

W nim z Romkiem Rogowieckim nagrywamy kilka felietonów filmowych (lecą co czwartek), a potem Romek zaprasza mnie do audycji, w której jego goście puszczają przez godzinę swoje ulubione piosenki z własnym komentarzem. Wybrałem 10, skomentowałem.:

Zaraz potem ul. Czerska, Agora.:

Tu radio Eska Rock, gdzie nagrywamy audycję świąteczną podsumowującą miniony rok filmowy. Pan redaktor Tomasz Miara i – wywiadowany:

Dorota tymczasem na zakupach. Wreszcie jedziemy na Stare Miasto. Nike, jak zwykle, w odstawce, gdzieś z boku Trasy W-Z.:

Mariensztat. Dorotę interesuje to co zwykle.:

Nareszcie ulica, której wygląd odpowiada nazwie.:

Przejawy zdobnictwa z lat 50.:

Słynne schody w kierunku Trasy.:

Rynek Starego Miasta. Albo to pierwszy śnieg, albo zeszłoroczny.:

Wszędzie tylko kiermasze i kiermasze.:

Stare Miasto. Wersja ruchoma.:

Trasa W-Z takoż.:

A internet żyje całkiem innymi sprawami:

Kaczynski zamiast szanować kobietę która się sprawdza i ktorej może zaufać znowu stawia na niepewnego konia który ma o sobie wysokie mniemanie

Odejście Pani Szydło to koniec Polski Katolickiej. Odejście Pana Macierewicza to koniec bezpieczeństwa i wycofanie wojsk amerykańskich. To powrót judeobolszewii. To koniec PISu i niepodległości.

Ludzie może i chcą normalności, ale są ciemni, w ogóle ten naród jest bardzo ciemny, lubi mieć nad sobą kogoś, inaczej nie potrafi normalnie funkcjonować.

O naiwności ludzka-Kaczyński czegoś nie wie?On wszystko wie i uprzedza fakty z rocznym wyprzedzeniem.

Szydło albo śmierć

… Każdy w obecnym Rządzie RP jest nieocenionym skarbem. Nad wszystkim czuwa i wszystko wymyśla Jarosław Kaczyński. Ufam Jemu całkowicie.

Każda decyzja Pana Marszałka Kaczyńskiego będzie dobra. Jest on w sprawach polityki tak samo nieomylny, jak Papież w sprawach wiary. Pełne popracie dla Pana Marszałka Kaczyńskiego i jego strategii. To wybitny wódz, nasz ojciec i przewodnik duchowy.

O przyjęciu przez panią premier pana premiera Albanii: „Bardzo ważna wizyta , widać że Premier czuje się jak ryba w wodzie w światowej polityce. Nie można tego stracić.”

Takiej żelaznej damy Polska potrzebuje . Jej uroda idzie w parze z mądrością , co jest rzadkością wśród kobiet.

Nie śmiejcie się z dzieci wierzących w św. Mikołaja, pomyślcie o tych 5 milionach dorosłych, wierzących w „dobrą zmianę”….

Pani Beata Szydło sprawdza się w roli premiera w stu procentach . Jej wystąpienie w PE wzbudziło zachwyt w innych krajach Europy , a obywatele tych krajów z zazdrością patrzą na Polskę