Islands

Poznań. Muzeum. Co za rozkosz pogapić się na ciągle te same odloty, jakie bliźni przeżywali przed stulaty. Bo na przykład Maria Ewa Łunkiewicz-Rogoyska Kazimierz, w którym byliśmy tak niedawno, w roku 1929 widziała tak:

Przed snem – z kindla. „Ostatnie życzenie Anny Teresy” Jerzego Edigeya. O tak zwanym „murowanym świadku” zbrodni.:

Zaległości. Piotrków Trybunalski. Z Piotrkowa było blisko do Łodzi (czy odwrotnie) i dlatego sporo scen tu kręcono. Na murze starego więzienia nie napisali, że tu rozegrała się scenka z „Psów”. Ale i tak wszyscy wiedzą.:

Internet (wiadomo):
Premier Morawiecki godny następca B Szydło/ anioła Polskich dzieci /.Mądrze mówi, dobrze wygląda i godnie się zachowuje .Nie to co Kopacz czy Komorowski .

Jednak mimo wielu starań i nawet dobrej roboty PAD nie ma wizerunku polityka i traci , po prostu brak mu twarzy. To samo dzieje się z Premierem, nie ma twarzy, przypomina subjekta od Wokulskiego, chce pracy od podstaw, a jednak mamy inne czasy.

Czy ja się w końcu dowiem, co to jest ten, wygląda że konstytucyjny, tryb kontroli następczej. Bo według konstytucji ustawa nie może być jednocześnie podpisana i skierowana do TK.

Doradca prezydenta pani Romaszewska w swoim wywiadie powiedziala,że”nowelizacja ustawy o IPN jest idiotyczna” To mam pytanie jak wg. tej pani powinno się określić osobę która to podpisała? To mi dopiero doradczyni.

A kiedy zespól do spraw antypolonizmu i komunizmu, lewactwa i genderyzmu czyli pedalstwa panie Brudziński?

Mimochodem

Teatr Nowy w Poznaniu. „Kanapka z człowiekiem”. Przegląd piosenek Jacka Kaczmarskiego. „Piosenka napisana mimochodem”:
„Słońce błyśnie między wschodem a zachodem
Mimochodem obrysuje miasto chmur.
Jednych dziegciem dzień nakarmi, innych miodem,
Temu głowę wzniesie, temu napnie sznur.
Trochę starsze znów się stanie to, co młode,
Jakby strzepnął ptak kolejną kroplę z piór –
Mimochodem, mimochodem
Jakby strzepnął kroplę z piór”.:

Głos Wagrowiecki:

Z kindla przed snem: Jerzy Edigey „Śmierć czeka przed oknem” (1973). Oczywiście, już czytałem, ale zapomniałem tyle, że opłaca sie po raz drugi. Akcja: podwarszawska miejscowość Podleśna (obok są Rzęsowo i Ruszków, czyli wszystko jasne). Jak zwykle parę rzeczy śmiesznych (mimowolnie), trochę nieporadnych. Ale zabójstwo w gronie finansowej elity Warszawy zawsze lepiej wypada niż poszukiwanie sprawcy mordobicia na melinie.:

Zaległości. Nałęczów, kuracjusze, wiek XIX.:

Byłe opactwo cysterskie w Sulechowie (Kieleckie). O tej porze roku jeszcze tam nie byliśmy:

Internet (prawoskrętny):

Morawiecki już klęczy przed żydem. zaraz go w rączke pocałuje. Już więcej nie nabierzesz nas na mówki patriotyczne. Mamy duet ze zdrajcą Dudą. WSTYD i HAŃBA!

Tchórze, klęczący przed żydami już się wycofujecie rakiem. Tak by PBS nie postąpiła, bo ma godność Polaka. WSTYD!

Czyli poza Watykanem i masonerią mamy oficjalne rządy knesetu, Waszyngtonu, Niemiec i czyje jeszcze?

Szanowna redakcjo Wpolityce.pl więcej uczciwości i obiektywizmu bo powoli stajecie się funkcjonariuszami PISu . Asertywność!!

obawiam sie ,ze zaczynacie wymiekac ?!!! mieliscie byc twardzi i nie ustepowac na milimetr i co ??? prezesie Kaczynski czy Pan sie na to godzi ???

Tha carnival is over

Przynajmniej na to wskazują rzucone w kąt akcesoria w sklepiku w miasteczku Końskie (Kieleckie). Wprawdzie Końskie to nie Rio, ale żeby tak poniewierać atrybuty dobrej zabawy?:

Chociaż, chociaż… Przecież to w Końskich koncertują Alicja Majewska z Włodzimierzem Korczem. A i Grażyna Łobaszewska. I jak tu się dziwić, że niedawno na wieczorze jubileuszowym Jacka Cygana w Teatrze Wielkim w Łodzi „Czas nas uczy pogody” śpiewała jakaś zastępczyni.:

Paradyż (Kieleckie), kompleks klasztorny, wpadamy tam po drodze. Tym razem fotografowaliśmy razem z pewnym polonusem z Niemiec, który robił film typu „panorama 360 stopni”. Jak się nakłada okulary, to człowiek ma wrażenie, że Paradyż ściele się dookoła jego głowy. Więc te moje zdjęcia to jakieś dagerotypy.:

Internet (prawy):
Dzięki Bogu – mamy PiS, mamy Pana Mazowieckiego, Panią Szydło, Pana Macierewicza, Pana Kamińskiego, Pana Premiera Kaczyńskiego i tysiące im podobnych, mamy Wolną Polskę! A GW to szmalcownictwo!

Polski episkopat wymaga gruntownej lustracji i dekomunizacji!

Przeczytane z kindla. Po raz kolejny. Wczesne felietony Kisiela w „Tygodniku Powszechnym”.:

Zabawne – skopiowałem te fragmenty, które przepisywałem ręcznie ze 30 lat temu. Na przykład taki: „Mam znajomego, bardzo wybitnego, a jak twierdzą niektórzy, wręcz genialnego kompozytora, który, poza muzyką, głupi jest jak przysłowiowy but. Nie interesuje się niczym, nie czyta nic, nie umie nic, wszystko, czego się kiedykolwiek uczył, zapomniał skrupulatnie. Odpoczynku po pracy twórczej szuka w alkoholu, podniety do tej pracy — w czarnej kawie. Przeżyć, poza twórczymi, nie posiada żadnych i absolutnie ich nie pragnie, jego kontakt z życiem, ze światem zewnętrznym jest w istocie równy zeru. A jednak, przy tym wszystkim, pisze muzykę świetną i to bynajmniej nie jakieś laboratoryjne, eksperymentalne wypociny, lecz utwory z krwi i kości, pulsujące życiem, znajdujące spontaniczny oddźwięk u publiczności (gdybym podał nazwisko, uwierzylibyście mi natychmiast — oczywiście jednak nie mogę tego zrobić)”.