Tajemnica Westerplatte

 

W Podstawówce mieliśmy spotkania z byłymi żołnierzami z Westerplatte. Tylko ciekawe, czy by ich zapraszano do szkół, gdyby Westerplatte poddało się – jak wyznaczało dowództwo – po 12 godzinach?

Major Sucharski liczy się z tym, że każda żołnierska śmierć obciąży jego sumienie. Podległy mu kapitan za nic ma żołnierskie trupy – trwa w obsesji walki za wszelką cenę. Coś takiego musieli odczuwać decydenci powstania warszawskiego, kiedy decydowali, że „do wroga będziemy strzelali z brylantów”.

Korzyści z komputera – widać jak kule lecą i trafiają w cel. Bardzo to sugestywne, ale w realu lecących kul pewnie nie widać.

Czy Niemcy atakowali Westerplatte w dwudziestkę? Nigdy ich na ekranie nie widać więcej. Statyści tacy drodzy? Wobec całości kosztów superprodukcji?

Muzyka Jana A.P. Kaczmarka wybitnie żałobna, co nie pozwala odczuć atmosfery triumfu, jaka mimo wszystko, powinna się udzielić widzowi. To jak przygrywanie do odraczanego pogrzebu.
Tyle w tej obronie momentów lirycznych, iż wygląda na to, że Niemcy sobie to Westerplatte po paru dniach odpuścili. Zajęli się czym innym w przekonaniu, że placówka i tak padnie.

Kąpiel w morzu w trakcie przerwy w ostrzale? Wygląda na czysty wymysł. Czy tam snajperzy niemieccy nie sięgali? Przy tym fakt, że żołnierze kąpią się na golasa już tak nie razi.

Niejasne: to major Sucharski chorował na padaczkę? Swoja drogą interesująca – w sensie fabularnym – sytuacja. Dowódca oblężonej twierdzy leży w łóżku przypięty pasami. Z obawy przed atakiem padaczki, ale też po to, by nie poddał placówki.

Czy na Westerplatte rozstrzeliwano dezerterów?

Kapral (Mirosław Baka) siusia na plakat „Silni zwarci gotowi”.

I ta cała Polska, która słucha, że „Westerplatte ciągle się broni”. A że się broni bez sensu i kosztem wielu młodych ludzi, ich żon i dzieci, to już nikogo nie interesuje. Takie szafowanie cudza krwią. Lekki obłęd.

Na grobach poległych żołnierzy stawiają krzyże brzozowe („biały krzyż”). Dlaczego? To jakaś tradycja?

I do niewoli w rozpiętym płaszczu, o co mieli pretensje uczestnicy bitwy jeszcze  po premierze starego filmu – Stanisława Różewicza.

Tajemnica Westerplatte, reż, Paweł Chochle, 2012 logo_filmweb

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *