Spółka morderców

 

Jarema Stępowski („warszawski rodak” jako zaprzysięgły Francuz), Krzysztof Kowalewski, Ewa Wiśniewska, Janusz Gajos, Edward Dziewoński, Gabriela Kownacka

Do redaktora: „- Należę do grona pańskich czytelników. – No to mam przynajmniej jednego.”

Stary numer: mordercy wymieniają się ofiarami. Nie ma motywu, nie będzie sprawcy.

Farsa jest francuska, ale hasło spiskowców brzmi: „Najlepsze kasztany są na placu Pigalle”.

Starsza barmanka do młodszej: „- Bądź cnotliwa tak jak ja. – To dlaczego pani nie wyszła za mąż? – Bo wszyscy mnie szanowali”.

Gajos jako dziennikarz, stereotypowo. Albo pijany, albo z wielką bryłą lodu na głowie, bo właśnie leczy kaca.

Spółka morderców, reż. Edward Dziewoński, 1976

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *