Radio Merkury, wtorek 6 września 2016

Mili Państwo,
Z życzeniami do Bogdana.
„Na imieniny Bogdana
Zabawa murowana!”
Czego życzymy Bogdanom? Oczywiście, żeby się trzymali. I tradycyjnie – zdrowia! Nasi ojcowie mawiali: Pan Jezus da zdrowie, to i grzechy będą.

Telewizję oglądam rzadko, ale zawsze z dużą korzyścią dla swojej polszczyzny. Wczoraj w kwadrans usłyszałem aż cztery interesujące sformułowania. W programie rolniczym: „Susza wypaliła trwałe znamię na zdrowym ciele naszego rolnictwa”. Wróżbita Maciej namawiał klienta, by z branży odzieżowej przerzucił się na budowlaną tłumacząc: „Człowieku, zrozum: odzież ci nie sprzyja!”. W programie o modzie pani projektantka zachwalała nową kolekcję, która jest – cytuję – „ze szczyptą pazura”. A w programie typu „Trudne sprawy” inna pani cieszyła się, że zapoznała pana, który – cytuję – „jest przystojny, a w dodatku znosi złote jaja”. Chciałoby się powiedzieć: biżuteria filologiczna!

Ptakiem polnym przenosimy się w lata 90. Demokracja z wolnym rynkiem liczą sobie po kilka miesięcy. I nikt nie wie, czym to się je. Swój manifest wydało Towarzystwo Byłych Ziemian głosząc: „Czas już najwyższy, abyśmy podnieśli głowy!” Siedziba Towarzystwa mieściła się w Gdańsku przy ulicy Czerwonego Sztandaru. W piśmie  fachowym „Służba Zdrowia” w roku 1990 kompetentny autor udzielał następujących porad: w przypadku bólów brzucha należy się zwrócić do świętego Erazma. Gdy doskwierają drogi moczowe, niezawodny jest święty Florencjusz. Na ból gardła najskuteczniejsza jest modlitwa do świętego Błażeja. Producent mebli ze Swarzędza reklamował się: „Atmosfera rezydencji Carringtonów w twoim domu”. W 750. rocznicę przegranej przez Polskę bitwy pod Legnicą, gdzie Książę Henryk Pobożny poległ z ręki Tatarów,  ambasador Mongolii przypomniał, że to właśnie pod Legnicą nastąpiło – cytuję „pierwsze spotkanie naszych zaprzyjaźnionych narodów”.
Nasi ojcowie powiadali, że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. My doczekaliśmy czasów, kiedy trzeba było z głupimi gubić.

I już zostawiam Państwa ze skrzydlatym zdaniem pisarki francuskiej Sidone Gabrielle Colette: Obcując z kotem, człowiek ryzykuje jedynie to, że stanie się wewnętrznie bogatszy.
Dziękuję, że Państwo zaryzykowali –
Wiesław Kot

radiomerkury

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *