Panienka z poste restante

 

To nieocenione qui pro quo. Na poczcie był przeciąg, zwiał i pomieszał paski dalekopisu. Ale ten dalekopis – toż to krzyk techniki!

Po wojnie też mieliśmy film na podobny temat i też była panienka z poczty: „Zbrodniarz i panna”. „Dziewczyna z Kamocka” No i Cybulski, Krzyżewska, Pawlikowski, Wiśniewska, Lutkiewicz…

W scence budapeszteńskiej Fryderyk Jarossy, najbardziej znany Węgier w ówczesnej Polsce.

Ćwiklińska jako gderliwa żona. Ona się od tego już nie odkleiła.

Michał Znicz i wiecznie nastroszony wąsik.

Aleksander Żabczyński – amant jak z żurnala.

I piosenki z chwytliwym refrenikiem.

Czyli wszyscy w domu.

Panienka z poste restante, reż. Jan Nowina-Przybylski, 1935

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *