Doktor Żywago / Doctor Zhivago

 

Rewolucja radziecka, w wersji lajt. Do zaakceptowania przez zachodniego mieszczucha.
Tak nawiasem: poznałem kiedyś panią Sarah Miles, aktorkę angielską (grała u Zanussiego) i powiedziano mi, że jej mąż pisał scenariusz (na podstawie powieści Pasternaka) do „Doktora Żywago”. Ja zachowałem się głupio, bo zamiast wyrazić uznanie, przypomniałem, że jak Żywago dojeżdża wagonem bydlęcym do wioseczki na Syberii i zasiada do pisania, to nosi nieskazitelnie biały, elegancki sweter. Dla nas, wychowanych w realiach komunistycznych (choć, na szczęście, nie radzieckich) był to widok tak kosmiczny, jak byśmy zobaczyli – ja wiem? – białą wronę?

Rzeczywistość radziecka, ale wszyscy mówią po angielsku. Choć wszystkie napisy cyrylicą. Lekka dysharmonia.

Zabawne: jedna z postaci nazywa się Gromyko. Jak później minister spraw zagranicznych, Andriej Gromyko. Z racji nieprzejednanej postawy w rokowaniach z USA zwany „Tawariszcz Niet”.

Omar Sharif – Egipcjanin gra Rosjanina. Nawet w wagonie towarowym jadącym na Sybir nienagannie ostrzyżony i zawsze ogolony. Geraldine Chaplin w szczytowej formie. Klaus Kinski jako anarchista. Jeszcze stosunkowo szczupły.

Ostre konflikty. Burżuazja się bawi, tłum demonstrantów śpiewa Międzynarodówkę.

I wojna. Większość rosyjskich rekrutów pierwszy raz ma na nogach buty.

Muzyka – „Temat Lary”: jedna z najlepiej rozpoznawalnych melodii XX w.

Władza radziecka w Moskwie, kiedyś ludzie po prostu głodowali, teraz też głodują, ale za to dostają kartki zażywność. Której, oczywiście, wiecznie brakuje.

Poza tym atmosfera donosicielstwa i zastraszenia, jakiego za cara nie było. Teraz schwytani „biali” mogą sobie tylko pomarzyć o takich sądach, jakie były za cara.

Na plakatach jeszcze Trocki.

W oddziale „czerwonych”, który porwał Żywago antagonizm: kamandir i komisar.
Oczywiście komisar to ten gorszy. W „Czapajewie” przykładowo, było na odwrót.

Żywago, – jaki jest, jak myśli, co pisze – wszystko nagle staje się wywrotowe. W komunizmie jest nielegalny.

Rosyjski pejzaż umowny: śniegi, cerkiewne kopuły, bieriozki. Wołcy wyjut…

Na koniec – wielka zapora wodna. Da zdrastwujet!

Doktor Żywago / Doctor Zhivago, reż.  David Lean, 1965

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *