Daleko stąd

 

To było jakieś 20 lat temu…
Jedziemy małym fiatem do Kalwarii Pacławskiej. Po drodze Kielecczyzna. W miejscowości Żarnowiec (chyba) jest stacja. Na pewno za  miejscowością Krasik. Więc tankowanie. Ale ja też widzę na półce kasetę zespołu Slade. Czysta archeologia. Stała tam na pewno z pięć lat. I jedziemy.  I słuchamy. Są kawałki znajome takie, ale ja bym chciał przywołać ten numer z ostrymi bębnami. Podobno najlepsza angielska piosenka roku 1976.
„Far, Far, Away”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *