Miesięczne archiwum: styczeń 2021

Puszyście

Koniec semestru, zaczyna się sesja, więc sporo spraw egzaminacyjnych i porządkowych. No, ale nie na tyle, by nie zauważyć kolejnego desantu „białego puchu” (pięć minut odśnieżania samochodu). I przysypanej byłej „Statui Wolności”.:

Z trasy. Miasteczko Przemków koło Szprotawy. W miejscowym Rossmanie Dorota kupiła mi piankę do golenia. Ale nie tylko z tego powodu będę co rano wracał myślą do Przemkowa…:

Tomasz Stańko „Witkacy. Peyotl”

Tomasz Stańko „Witkacy. Peyotl”:

Wiki: „Nagrania na płytę Witkacy Peyotl rejestrowano w okresie: kwiecień 1984 – listopad 1986. Autorem kompozycji jest Tomasz Stańko (oprócz zaznaczonych). Tekst został opracowany na podstawie fragmentu książki Stanisława Ignacego Witkiewicza Narkotyki – Niemyte dusze (wyd. PIW). Nagrania na płytę Freelectronic realizowane były w kwietniu i czerwcu 1986 w Klubie Remont w Warszawie”.
Te dźwięki „free” świetnie pasują do ówczesnego klimatu w kraju, choć tak niewielu pewnie ich wtedy słuchało…

Nihil novi

Rankiem telefon. Z redakcji jakiejś szemranej encyklopedii, która przed kilku laty pobrała ode mnie „hasło osobowe”. I teraz prosi o uaktualnienie. Musiałem odmówić. Wyjaśniłem, że w moim życiu przez ostatnie lata nie wydarzyło się nic godnego uwagi. Ciężko to przyznać przed redaktorami encyklopedii, ale o wiele trudniej przyznać się do tego przed sobą samym…

A dowód tej monotonii dostarczyło kolejne bezbarwne popołudnie. Najpierw pola (wciąż te same…).:

A potem szynobus do Wolsztyna (także ten sam…).:

Z trasy. Owińska pod Poznaniem. Byłe opactwo, jeszcze z szopką. Ale światełka już zdejmowali. Po tym poznajemy, że czas jednak upływa… :