Złota mucha

Slow w nowym miejscu. Dookoła wszystko dojrzewa – zboże i żołędzie. Na oparciu fotelika przysiadł jakiś cudowny owad. Spędzilismy miłą chwilę.:

W Domu Kultury w Kościanie wstęp do filmu „Niepamięć”.:

Z trasy. Skoro zgadało się o festiwalach w Kutnie, to wypada nadmienić, iż to „Miasto róż” ma już coś w rodzaju festiwalu poetów i ich dokonania uwiecznia nawet na ścianie byłego więzienia w specjalnie temu dedykowanym pasażu.:

Jedno przemyślenie nt. „Złota mucha

  1. Widze, że tam u was UFO zostawiło ślady w zbożu. Chyba, że to ktoś tam przytargał cizię na ksiuty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *