Winnetou i Old Shatterhand

Kolejny etap przygód na Dzikim Zachodzie. Ktoś próbuje skłócać osadników i Indian.
Najbardziej wpadł mi w oko Wielki Niedźwiedź, któremu „blade twarze” przywoziły regularnie dla swoich celów transporty „wody ognistej”. Były tak obfite, że koń się pod nimi uginał. A Wielki Niedźwiedź – zniecierpliwiony do ostateczności – wyjmował butelkę i odkorkowywał jednym wprawnym ruchem.

Winnetou i Old Shatterhand, reż. Hugo Fregonese 1964 filmweb

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.