Up to the hill

Powoli finiszujemy z pracami licencjackimi i magisterskimi w sezonie letnim.:

Jeszcze z Podlasia. Oczywiście nie mogliśmy pominąć Świętej Wody, czyli wzgórza, na które – w ramach pokuty – wnosi się drewniane krzyże. Do nabycia u podnóża za umiarkowaną opłatą. Oczywiście zraszacz pod „świętą wodę” nie podpada.:

Białystok. Uliczna wyprzedaż wszystkiego, w różnych punktach miasta. Sam nabyłem kilka dzieł sztuki. Najdroższe za 80 zł. Poza tym cerkwie a zwłaszcza Hagia Sophia (wersja miejscowa).:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *