Tajemnica medalu

Sport wyczynowy nudzi mnie śmiertelnie. Ale jedno wydarzenie przykuło moją uwagę. Paweł Fajdek wywalczył w Pekinie złoto w rzucie młotem. Po czym miał się porządnie napić i złotym medalem zapłacić taksówkarzowi. Bardzo słusznie! Niech i Kitajce znają polski gest.

Na Fronda.pl serial trwa. Dziś: „Sztuki walki i opętanie”.

Z kolei Polonia Christiana reklamuje książkę „Żydowskie lobby polityczne w Polsce”. Bestseller gwarantowany!

W Ostrowie Wlkp. pewna pani kradła buty w obuwniczym. Huk na całą Wielkopolskę. Najgorsze, że była to urzędniczka lokalnego ZUS-u. A to przecież gorzej niż gdyby kradł biskup.

Moje strony – dzień jak co dzień. We wsi Pawłosiów – rzut kijem od mojego domu rodzinnego – pewien 53-latek porwał się z kosą na 83-letnią matkę. Nie bardzo ją nawet poranił, bo – na szczęście – wydmuchał 3 promile.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *