3 przemyślenia nt. „Spod lady. Muzea

  1. Jest mi niezmiernie miło, że tak znana postać jak Pan Wiesław Kot odwiedził gościnne progi naszego Muzeum – Muzeum Tercetu Egzotycznego. Recenzja, dla twórców, bardzo miła, jednak Szanowny Panie, pisząc o zapisach tekstów nie pokusił się Pan, żeby, cyt. Pana… liznąć historii Zespołu i jego Członków. Zbigniew Dziewiątkowski założyciel TE, kompozytor, aranżer, autor tekstów, znał 4 języki perfekcyjnie, w tym hiszpański, a zapisy fonetyczne świadczą o jego dbałości o pozostałych Członków Zespołu.
    Kasia Dziewiątkowska (córka) mówiąca także po hiszpańsku, zaraziła się tym językiem własnie od taty.
    Także proponuję przy następnej okazji zagłębić się lub w samej placówce dopytać, jeśli są wątpliwości, a nie jednym zdaniem krytykować w sposób bezwiedny dokonania najdłużej istniejącego zespołu w naszym kraju.
    Jednocześnie serdecznie dziękujemy za promowanie Zespołu i naszej placówki na Pana blogu 🙂

    1. Panie Robercie,
      o talentach językowych słyszałem. Ostatnio w minioną sobotę w Śmiglu. Wspominała o nich pani Izabela z estrady. A poza tym – jest tak, jak Pan pisze, a ja mówiłem. Zespół żyjący przez pół wieku z piosenki hispanojęzycznej nie znał nawet prostych zdań typu: Te chiero mucho. I nic tego nie zmieni. Choć – kto wie? – jak Krawczyk śpiewa Presleya, to może też ma na ściądze: law mi tender..?
      Samo muzeum – pomysł sam w sobie świetny! – robi ogromne wrażenie. Zasobnością, klarownością ekspozycji, obsługa też bardzo miła. I fakt, że w małym miasteczku niczego mu nie umniejsza. Jak już kto zwiedzi opactwo, może zajrzy i tam… W każdym razie warto mówić o jego istnieniu, co sam zresztą robię przy każdej okazji.
      Tak nawiasem, coś podobnego narzucało się w Lewinie koło Kudowy, w domu śp. Violetty V. Panie z sanatoriów w Dusznikach, Opalenicy, Kudowie ciągnęłyby tłumnie. A tak – smutna chata na skraju wsi zmieniła się ponoć w melinę…
      W każdym razie u Państwa byliśmy z żoną oczarowani, dziękujemy!

      1. W takim razie serdecznie zapraszamy do Muzeum, ponieważ od Pana pierwszej wizyty wiele się zmieniło, a to dopiero dwa lata 🙂
        Dziękuję za udzielenie odpowiedzi i miłe słowa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *