Rozmowa z ojcem

 

Kabaret Moralnego Niepokoju. „Rozmowa z ojcem”. Wykonuje Robert Górski.
I dla mnie, prywatnie, to jest mistrzostwo świata. Bo sam takich rozmów odbywałem niepoliczalne mnóstwo.
Kiedyś zapowiadam Staremu, że bronię doktorat. A potem, że zaraz przyjadę do nich (rodziców znaczy). Obroniłem, przyjechałem. Dumny. Siedzimy, gadamy, nawet na wioskę pojechaliśmy, do krewnych. Ale nikt nie wspomina o  moim doktoracie. Tylko o dupie Maryni i gorzale. Ja więc – morda w kubeł. I dopiero ojciec następnego dnia jak usiadł przed domem na ławeczce,  mówi do mnie (wyraźnie przezwyciężając ciężar dnia poprzedniego): „Ty, ale ty coś o jakimś egzaminie, czy coś…” Ja: „Nieważne”. „I co? Zdałeś”? Ja: „Zdałem”. „To dobrze”.
Wszystko na temat doktoratu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *