Ptaszyn

Pod lasem, ale – niestety – tylko na chwilę. Aby nie zapomnieć, jak takie coś wygląda.:

Wieczorem koncert Jana Ptaszyna Wróblewskiego w podpoznańskim Zalasowie. Piękna, nowa sala koncertowa. GPS jeszcze nie umiał namierzyć adresu. A Ptaszyn? W świetnej formie jak na 82 lata.:

Z cyklu – malarstwo, na które miło spojrzeć. Natalia Rybka.:

Polityka stała się u nas – poza wszystkim – strasznie powtarzalna. Rzadko udaje się przeczytać coś ciekawego. Jak wczoraj na portalu wPolityce.pl: „Ręka p. Przewodniczącego Gowina jest otwarta do rozmów”. Antybohaterem dyskutantów na tym portalu jest – wynoszony nie tak dawno pod niebiosa – nasz prezydent. Wcześniej pisano tu o nim „nasz Andrzejek”. Potem „Duda-gracz”, później „Juda”, a teraz rutynowo: „kret” i „zdrajca”. Wczoraj czytam: „Prezydent Duda, wzbudza we mnie strach, taki sam jak NKWD, UB, SB i PO”.

Odsłuchane w samochodzie. Krytyna Kuhn „Zimowy morderca”. Zbrodnia we Frankfurcie, a jej korzenie sięgają wojny i Krakowa. Przegadane, babskie, manieryczne. Ciekawe, jak Niemcy widzą współczesną Polskę i Kraków. Zanim zobaczą „zamek Wawel”, czują że powietrze gęste jest od trującego smogu. A ludzie smutni i przygnębieni.:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *