Pierwsze płatki

 

W Poznaniu lekko prószy, więc piosenka o śniegu, przy której popłynęły wiadra dziewczęcych łez. Salvatore Adamo  „Tombe la neige”. I nawet nie bardzo przeszkadza, że piosenka jest z roku 1963, bo przecież całkiem podobny śnieg pada co roku.
U nas śpiewała ją Janda. A tłumaczył poetycko jeszcze Jeremi Przybora:
„Jak ten śnieg pada,
Jak ten śnieg pada,
Nie zostałeś ze mną dziś.
Jak ten śnieg pada,
Nigdy już nie zostałbyś.
Już po twoich śladach,
W łez białych zamęcie,
Gdzieś odeszło szczęście,
Co z nieszczęść się składa…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *