Haruki Murakami „Wszystkie boże dzieci tańczą”

Haruki Murakami „Wszystkie boże dzieci tańczą”:

Wiki: „W książce przeplata się rzeczywistość z fikcją, realność i marzenia. Choć w inny sposób, każdy z bohaterów poszukuje siebie, chce odnaleźć drogę w życiu, zrozumieć swoje lęki i pragnienia. Murakami zgrabnie podsuwa czytelnikowi wizje bohaterów jako prawdę, ich sny jako rzeczywistość.”

Czytaj dalej…

Nassim Nicholas Taleb „Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem”

Nassim Nicholas Taleb „Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem”:

Rozbudowany esej naukowy o wydarzeniach trudno lub wcale przewidywalnych i jak nieporadnie się przed nimi bronimy. Obecna pandemia to właśnie taki klasyczny „czarny łabędź”, który podobno nie istnieje, a tu – proszę.
Cytaty:

W niniejszej książce wychodzę poza dziedzinę rozważań filozoficznologicznych ku rzeczywistości empirycznej, która od dzieciństwa stanowi moją obsesję. Tym, co nazywam Czarnym Łabędziem (pisanym wielką literą), jest zdarzenie wykazujące poniższe trzy cechy. Po pierwsze, jest nietypowe, ponieważ wykracza poza domenę naszych zwykłych oczekiwań, jako że żaden element przeszłości nie wskazuje wyraźnie na możliwość jego zaistnienia. Po drugie, wywiera drastyczny wpływ na rzeczywistość (w odróżnieniu od ptaka o nietypowym upierzeniu). Po trzecie, mimo braku typowości tego zdarzenia nasza natura każe nam szukać po fakcie uzasadnienia jego wystąpienia, tak by stało się wytłumaczalne i przewidywalne.

Czytaj dalej…

Niekiepski

Krótki wyjazd pod Poznań. Sprawy odkładane, bo zawsze były za blisko. Lusowo, ostatni grób w samym rogu cmentarza. KIedy sobie uświadomiłem, w ilu filmach zagrał, o ilu ludzi zahaczył… Raz robiłem rozmowę z p. Ryszardem, kiedy startował serial o Kiepskich. Cieszył się, że pobudował dom skromnie i na uboczu, w podpoznańskim Lusowie. Śp. Ryszard Kotys.:

Jezioro Kierskie. Bo tu, w restauracji Kaskada, Barbara Gordon umieściła przeszło pół wieku temu akcję powieści kryminalnej „Bez atu”. Rzecz rozgrywała się w czasie Targów Poznańskich. Słuchaliśmy tego latem zeszłego roku. Restauracja (teraz naturalnie nieczynna) i samo jezioro:

Kolega z dawnego „Wprost”, Błażej Baraniak przysłał swą książkę. Pastelowa, o starości i odchodzeniu. Ustawiła mi wieczór. Dzięki!:

Z trasy. Zaległej. Trzęsacz.: