Janusz Rudnicki, Człowiek na rondzie

Janusz Rudnicki, Człowiek na rondzie:

Małe prozy ulubionego autora.
Cytaty:

Opowiadanie na dziesięć słów: „No i wtedy mama połknęła klucze, żeby tata nie odszedł”.

Jak człowiek podetnie sobie żyły rano, to dzień jest całkiem inny.

Pan Żuraw zapytał, czy mam jakieś specjalne życzenie, bąknąłem nieśmiało: by moje książki trafiły pod strzechy? Jasne, chłopi będą mieli czym palić.

„Uwaga, uwaga, pociąg osobowy z Kędzierzyna do Koźla odjedzie z toru…”. Ojciec się ocknął i krzyknął: „Powtórz, kurwa!”. Głos przez megafon: „Powtarzam, pociąg osobowy z Kędzierzyna do Koźla…”.

Exams without end

Egzaminy, obrony, egzaminy, obrony – w gościnnych dekoracjach Uniwersytetu Przyrodniczego.:

Odsłuchane. Szczecin, milicja, 1957 i lata wcześniejsze. Kiedy autor trzyma się realiów (oczywiście na miarę powieści popularnej) milicji, esbecji itp., to nawet, nawet. Fantasy zaczyna się, gdy przechodzi do sekty Azazela.:

Conroy Maddox, Poltergeist

Conroy Maddox, Poltergeist:

„Come on baby, light my fire…”

Net: „Bez wątpienia główną postacią brytyjskiego surrealizmu był Conroy Maddox. Na początku lat 30. Maddox odkrył surrealizm i w 1935 r. wraz z Johnem Melville’em założył grupę surrealistów z Birmingham. Nie byli zadowoleni z londyńskiej Międzynarodowej Wystawy Surrealistów w 1936 r. i nie wzięli w niej udziału. Grupa ta kontynuowała pracę niezależnie od londyńskich surrealistów do połowy lat 50”.

Bobo Stenson Trio, Contra La Indecisión

Bobo Stenson Trio, Contra La Indecisión:

Chłodne, nordyckie, na upały.

Net: „Mocną stroną Stensona zawsze była gra — mistrzostwo w stopniowym budowaniu — i talent do zestawiania cudzych kompozycji, aby nadać im niepowtarzalny charakter. Jego łączenie wpływów muzyki klasycznej, jazzowej i folkowej oraz nietypowych metrum doprowadziło do porównań (niekoniecznie precyzyjnych) z Keithem Jarrettem i Bradem Mehldauem. Nie wszystkie utwory Stensona mają eksplozje koloru, które słyszymy w Contra La Indecision, co sprawia, że ​​jest to jeden z jego najciekawszych albumów do tej pory”.

Angelo Dall’Oca Bianca, Miłość dusz

Angelo Dall’Oca Bianca, Miłość dusz, 1898:

Na granicy przesady, ale przejmujące.

Net: „Udział w paryskiej Wystawie Powszechnej w 1900 roku zbiegł się z odnową słownictwa artystycznego poprzez przyjęcie elementów zaczerpniętych z dywizjonizmu i symbolizmu oraz szeroką świadomość wydarzeń na europejskich scenach. Jego kariera osiągnęła szczyt w roku 1912, kiedy w ramach Biennale w Wenecji zorganizował wystawę indywidualną, na którą złożyło się około 80 jego dzieł”.