Nasi tu byli!

Portal wPolityce.pl: „Opozycja odwaliła kawał ciężkiej, bezmyślnej i nikomu niepotrzebnej roboty”. Zapewne.

W Przewodniku Katolickim przekrojowy tekst o polskich musicalach. Nie napawa optymizmem, ale to nie moja wina.:

p1

No to jeszcze Kowno. Mają tu poczucie humoru.:

p2

O, nasi tu byli!:

p3

I sztuka. Ta rzeźba nazywa się chyba „Pustka wewnętrzna”. A przynajmniej powinna.:

p4

To chyba bardzo wybitny artysta. Nie każdy tak lewituje…:

p5

I rzeźba na frontonie uczelni artystycznej. Mówię do Doroty, że hojniej wyposażonego pana w życiu nie widziałem. „- E, co tym tam widziałeś…”:

p6

Jeszcze balkon.:

p7

Zapałki:

p8
Rower.:

p9

Mur.:

p10

I białe niedźwiedzie spacerujące po ulicy.:

p11

A Niemen tylko przez okno samochodowe.:

p12

I już Ojczyzna. W Suchowoli na centralnym placu (zapewne nie ma innych) pomnik najsłynniejszego obywatela, księdza Popiełuszki.:

p13

Oraz medalion, z którego wynika, że Suchowola to „środek Europy”. Może jak liczyć od Gibraltaru po Ural…:

p14

I teraz z którym z tych dwóch zjawisk ma związek fakt, iż w miejscowej Biedronce nie sprzedają alkoholi mocniejszych niż piwo?

Odsłuchane w samochodzie. Agata Ch. „Spotkanie w Bagdadzie”. Powieść z czasów zimnej wojny (1951), sceneria bliskowschodnia. Zdumiewająca stenotypistka, która jest dość ograniczona i nie zdaje sobie sprawy, w jakie kłopoty się pakuje. Każdy z nas był kiedyś młodą, ograniczoną umysłowo stenotypistką.:

p15

2 przemyślenia nt. „Nasi tu byli!

  1. Ta Ryga to aż bucha sztuką. Stąd zapewne powiedzenie „pojechać do Rygi” – być pod olbrzymim wrażeniem.

  2. Do Rygi – przez Ząbkowice! – jeździłem wiele razy, ale wystrzegałem się publikowania na blogu wrażeń z podróży. A już w żadnym razie nie opublikowałbym zdjęć z takiej wyprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *