2 przemyślenia nt. „„Krystyna Prońko”

  1. Chody? Jedna tylko była (i jest) mistrzyni w wydzieraniu dobrych kawałków z gardła – obojętnie: uznanemu mistrzowi czy basisiście, który raz w życiu błysnął talentem. Maryla.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *