Good bye, Lenin!

Zatrzymujemy się w miasteczku Mariampol (środkowa Litwa). Odwiedzamy je zawsze, kiedy jesteśmy w tych stronach. Powód? Bo nie ma tu nic ciekawego. Widok z okien hotelu na centralny plac i dawny budynek komitetu Partii.:

Pod uzdrowiskiem Druskienniki (południowa Litwa, odpoczywał tu Piłsudski) jest plenerowe Muzeum Komunizmu. Długo by opowiadać. Więc tylko filmik z „Punktu agitacyjnego” i kilka plenerowych Leninów. Oraz – specjalnie dla Pawła – akcent beatlesowski.: filmik + 9 foto

A kolacja to już jak za czasów Marszałka.:

2 przemyślenia nt. „Good bye, Lenin!

    1. Parę dni temu po raz kolejny przejechaliśmy obok Królikarni. Błąd! Przecież mogliśmy obejrzeć tego Stalina… Ale to się następnym razem nie powtórzy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *