Fucha po godzinach

Pozbierajmy pozostałe okruszyny. W Brodnicy zjechali się muzykujący myśliwi (na ulicach zielono od mundurów). Może Festiwal powinien nosić imię Wojskiego Hreczechy (choć panuje obiegowe przekonanie, że Wojski nazywał się Natenczas). Gościem Festiwalu był Krzysztof Krawczyk. Słusznie. Wiele jego piosenek po niewielkiej przeróbce nadaje się do wykorzystania w środowisku myśliwskim, np. „Jak minął dzień, jak ci się dziś strzeliło”:

w1

W jednym z kościołów na Warmii spostrzegam Szymona Cyrenejczyka. Jak wiadomo, Szymon wracał z pola, zmęczony całodziennym tyraniem. I wtedy żołnierze rzymscy zmusili go, by pomógł nieść krzyż Jezusowi, który już nie dawał rady. Szymon nie miał wyboru. Pomógł, choć niechętnie.:

w2
Jakże inaczej ta scena wygląda na drodze krzyżowej we wiadomym kościele w Toruniu. Tu krzyż pomaga nieść nie jakiś tam Szymon, lecz nasz umiłowany Ojciec Święty. Czyni to na ochotnika i z radością. Oto jak różne można mieć podejście do zajęć po godzinach.:

w3

Brodnica. Sklep z dewocjonaliami, dział kobiecy. Pełen asortyment: Matka Boska, lalka w lokalnym stroju i matrioszka.:

w4

W jednym z kościołów na Warmii wrzuciłem datek do skarbonki. Mam nadzieję, że – zgodnie z zapewnieniem – nie trafi on do kieszeni duchowieństwa.:

w5

W tamtejszych sklepach monopolowych powracający motyw: wóz straży pożarnej, który dostarcza butelkę whisky. Ciekawi mnie, czy na sygnale.:

w6

W miejscowości Ostromecko pod Bydgoszczą byliśmy oczarowani stawem w parku obok gustownego pałacu. Było jak w „Grażynie”:

w7
Zamek na barkach nowogródzkiej góry
Od miesięcznego brał pozłotę blasku,
Po wałach z darni i po sinym piasku
Olbrzymim słupem łamał się cień bury
Spadając w fosę, gdzie śród wiecznych cieśni
Dyszała woda spod zielonych pleśni.:

Dorota była tym miejscem zachwycona podwójnie, ponieważ w trakcie kontemplacji piękna przyrody pociągała lokalne piwo. A i puszkę można było usunąć dyskretnie i na miejscu. Widocznie gospodarze terenu znają zwyczaje miejscowych miłośników przyrody.:

w22

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *