Daremność

Pojechaliśmy się schłodzić na Pojezierze Gnieźnieńskie i na lody do samego Gniezna. W obu wypadkach – nieporozumienie. W gorącą lipcową niedzielę obie atrakcje są praktycznie nieosiągalne. Trzeba będzie wrócić w listopadzie.:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.