Bez Mundka nie da rady

p3

Ephraim Kishon, humorysta izraelski. Humor jednak nie izraelski, lecz żydowski.
Wielki aktor szekspirowski nie może grać bo Mundek, facet od przesuwania dekoracji, głośno wistuje w karty za kulisami.
Albo głośno gryzie rzepę. Albo cebulę. Zapach!
Jak zastępuje kurtynowego, to opuszcza kurtynę w chwili, kiedy wydaje mu się, że „Ryszard II” staje się nudny.
Kiedy Mundka zabrakło, wielki aktor szekspirowski myli się raz po raz. Brakuje mu tego idioty Mundka.

Bez Mundka nie da rady, reż. Waldemar Modestowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *