Ars moriendi

Tekst: Paweł Helle.
Mariusz Dmochowski:

n9

Rzecz o chwilach przedśmiertnych, kiedy wszystko w życiu się nakłada, pamięć zawodzi. Nie ma nic pewnego, żadnej „drogi życiowej”. Rzeczy ważne mieszają się ze śmieciem. Ludzie istotni z przypadkowymi. I tak zostaje kilka ważniejszych momentów, reszta popada w niebyt.
Śmierć to nie kostucha, to piękna dziewczyna.

Ars moriendi, reż.  1989

3 przemyślenia nt. „Ars moriendi

  1. Skończyłam czytać trzecią powieść Grzegorza Kozery. Myślę, że znajdzie się ktoś,
    kto nie wie że warto to robić.

  2. Cóż, bez kozery powiem, że na pewno warto. Jak czas pozwoli… Choć ostatnio pozwala niechętnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *