Zawiało

Świąteczny pech polegał na tym, że musiało mnie gdzieś w tych lasach zawiać. Dostałem zapalenia korzonków i jak pierwszego dnia Świąt dokuśtykałem do łazienki, to uznałem to za sukces. Potem było odrobinę lepiej. Jezioro Rosnowieckie.:

Szopka w kościele w Konarzewie (20 km od Poznania). Aniołek się kłania. Te , które kasują drobne, a nie umieją się odwdzięczyć, zostają skarcone.:

Obok kościoła szopka. Św. Józef zrobiony trochę pod dżihadystę, ale i tak ledwo oderwałem Dorotę od adoracji żłóbka.:

Wieczorem w Radiu na żywo (!) audycja z czytaniem starych gazet z okresu świątecznego.:

Z powodu mojego paraliżu obejrzeliśmy wszystkie odcinki serialu S. Barei „Kapitan Sowa na tropie” (1965). Raz jeszcze. Na zdjęciu dwaj aktorzy, którzy za chwilę zagrają razem w innym serialu.:

Pani prezes Przyłębska otrzyma tytuł Człowieka Wolności tygodnika Sieci. Internet na ten i na inny temat.
Coś jak Literacka Nagroda Nobla dla Zenka Martyniuka.

Dziękuję! Jesteście wspaniali. Potraficie nagradzać zasłużonych dla Niepodległej Polski ludzie. PO dzięki Wam nigdy nie wróci do władzy. Brawo PiS! Brawo Panowie Karnowscy!

Uważam, że komputery powinny być rejestrowane i sprzedawane osobom od szkoły średniej, po co tłumokowi komputer?

I odsyłacz do jakże charakterystycznego wydarzenia z moich stron, opisanego przez dziennik „Fakt”.
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/najpierw-kret-potem-szpital-tak-pan-bronislaw-stracil-noge/41ppzyc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *