„Przed komisją staje porucznik Maurer”. Lat 70…

W powietrzu + 36. Szczęscie w nieszczęściu, że cały dzień egzaminy, więc w stosunkowych chłódku. A potem to już nie bardzo jest sens wychodzić w plener. Jakikolwiek.

W tygodniku „Przegląd” tekst na siedemdziesiątkę Bogusława Lindy.:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.