Pożegnanie z dzieciństwem

Sztuka współczesna wkrada się w każdy kąt. Ot, wchodzę do hallu jednej z poznańskich uczelni, a tam:

Przechadzamy się bulwarem w Gorzowie Wielkopolskim, a tam:

Poza tym Gorzów tętni i pulsuje. W środku miasta potęzny kamień, ale bez tablicy pamiatkowej, ku czyjej to mianowicie czci. Ale z pewnością ku czci bohaterów.:

I jeszcze Poznań. Ten kosz wygląda mi na pożegnanie z dzieciństwem.:

Jedno przemyślenie nt. „Pożegnanie z dzieciństwem

  1. Żeby jakoś nawiązać… Bo chodzi o książki dla starszych dzieci. Ciągle czekam aż Tomek Wilmowski wróci do Polski. Póki co dotarł do Alaski; jest to nowy (dziesiąty) tom jego przygód autorstwa kogoś innego. Piszę o tym dlatego, że w najnowszym (32) numerze tygodnika „Do Rzeczy” ukazała się obszerna recenzja książki „Tomek na Alasce” napisana przez Krzysztofa Masłonia.
    Przy okazji odżyłem, przypomniały się czasy odległe, gdy świat był młody.
    Masłoń wyraźnie zniechęca do lektury tomu i podaje poważne argumenty, ale przy okazji przy-po-mi-na.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *