Pościg

Stadnina koni  rasowych w której trwa socjalistyczna hodowla.
Zakładają spółdzielnię!
Punkty kopulacyjne. Ogiery wracają z „punktu kopulacyjnego” i padają. Ale nie z wyczerpania.
Zygmunt Kęstowicz: bumelant, pijak, bawidamek.
Stefan. S. Zaczyk pracownik stadniny. Miłośc pracownika Zaczyka i pani weterynarz.
Transparent: „Niech żyje nasza ukochana ojczyzna Polska Ludowa”.
Regle stadnina
Konie padają. Nie nosacizna. Otrute.
„Tu już całkiem inny doktor potrzebny…”  – dzwoni Zaczyk do UB – por. Kłos.
Zaraza, pomór bydła to wówczas nie żarty.
Trują, bo to państwowa stadnina, po dawnym dziedzicu przedwojennym.
UB przegląda akta personalne.
„Referencje wszyscy mają, a konie padły…”
Przystojniak Tadeusz Szmidt, ówczesny amant po  „Przygodzie na Mariensztacie”. Szef powiatowego UB.

Pościg, reż. Stanisław Urbanowicz 1953 filmweb

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *