Pora umierać

O Światowych Dniach Młodzieży najsurowiej wypowiadają się portale ultrakatolickie. Polonia Christiana.pl: Pozostaje sobie zadać pytanie – choć właściwy czas na udzielenie odpowiedzi nastanie post factum – czy przypadkiem potencjał organizacyjny, finansowy i ludzki nie trafia w próżnię? Jakie będą owoce kolejnych Światowych Dni Młodzieży? Czy możemy się spodziewać wzrostu chociaż o 30 procent wstępujących we wrześniu do diecezjalnych i zakonnych seminariów duchownych? Czy kolejki do konfesjonałów przed comiesięcznym pierwszym piątkiem wydłużą się o młodych ludzi? Czy żyjący dotychczas „na kocią łapę” i uczestniczący w ŚDM – są takie osoby, naprawdę! – zrezygnują z dotychczasowego sposobu życia?
Moje zdanie jest ostrożne: nie zmieni się nic albo bardzo niewiele. Z jednym wyjątkiem. Już chciałem napisać: sporo młodych ludzi dotleni się na świeżym powietrzu, aż tu dotarło mnie, że to przecież Kraków!
Marzena Nykiel we W sieci: „Stoimy na przedprożu roku 2017. Reformacja będzie świętować 500-lecie rozbicia chrześcijaństwa. Masoneria zamierza uczcić 300-lecie powstania i ostatecznie rozprawić się z katolicyzmem. Mija także 100 lat od rewolucji bolszewickiej, która podobnie jak wcześniej rewolucja francuska miała pomóc masonom we wprowadzeniu nowego ładu. I jeszcze to: muzułmanie uznali 2017 r. za czas wojny”. Pora umierać. Roku 2017 i tak nie przeżyjemy.
No i zaszłość. „Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas apelu grunwaldzkiego – uroczystości upamiętniającej Bitwę pod Grunwaldem – podziękował żołnierzom, harcerzom, członkom bractw rycerskich „za lata, w których samotnie przypominaliście o wielkiej polskiej tradycji, wtedy gdy o historii Polski milczano w szkole, milczano w mediach, milczano w oficjalnych wystąpieniach”.
Rzeczywiście, za wczesnego Gomułki był nawet projekt, by na podstawie powieści „Krzyżacy” Sienkiewicza nakręcić wielki patriotyczny film. I wysyłać na niego szkoły, garnizony itd. Ale nic z tego nie wyszło…

W quizie Wyborczej: Kto zagrał w Trylogii miałem 14/17. Poległem przy Zajączkowskiej, Polku i Brodzik.

Tygodnik Nie: „Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich dr Jerzy Bukowski żąda dekomunizacji na cmentarzu na Powązkach. Who are you gonna call? Ghostbusters!”

Rodzinne strony. W Mokrej pod Jarosławiem „pieszy zderzył się z motorowerem”. Oczywiście był u siebie, więc nie musiał chodzić narzucaną  pieszym stroną szosy. Nie miał też (było po zmroku) żadnych elementów odblaskowych. Ale miał za to – trzy promile. Ale po co ja to piszę? Przecież to okolice mojego rodzinnego miasta…

Fotozaszłości. Tychy. Po tym poznałem, ze jestem na Śląsku. „Fajeczka, ogródeczek, ławeczka, gołąbeczek…” :

p1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *