Gra w obronie

Obrony prac licencjackich i magisterskich, które miałem przyjemność prowadzić. Na zamknięcie sezonu.:

I jeszcze pan Krzysztof, który mimo ataku alergii bronił bardzo ambitnej pracy o medialnym wizerunku swojej „dwunastki marzeń”. Gdyby nasi tak grali, jak pan Krzysztof pisze…:

Niedawne zaszłości. Spacerek po Opatowie z jego zjawiskową kolegiatą. I pierwszy „żółty jesienny liść”. Tak, nawet nie wiadomo kiedy się zaczęła tegoroczna jesień…:

Internet (prawy, po nowelizacji ustawy o IPN):
Bedzie ‚nie oddamy ani guzika” a jednoczesnie szybka podroż w kierunku Zaleszczyk. Zawsze to samo w polskiej polityce. Szmaciarstwo.

Jedno przemyślenie nt. „Gra w obronie

  1. Dopiero teraz Morawiecki wyjaśnił o co mu chodziło w wyliczaniu sprawców: polskich, niemieckich, żydowskich i innych. Twierdzi że za zbrodnie odpowiedzialne są poszczególne osoby, a nie narody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *