Gaudeamus!

Blog stał się nieciągły. Po raz pierwszy, od kiedy go prowadzę. A idzie – zdaje się – już na czwarty rok. Ale jak napiszę, że się nie wyrabiam, bo tyle pilnej terminowej roboty, to wyjdzie, że się użalam nad sobą…

Inauguracja na mojej Alma Mater. Wykład inauguracyjny trzymał Tadeusz Zysk, szef poznańskiego wydawnictwa o takiej nazwie. Twierdzi, że jako naród mamy przyrodzony nam instynkt innowacji, tylko wynalazków zgłaszamy jakoś mało. Jak to pogodzić? Jak to rozwiązać?:

n1

W lesie. Pierwszy raz po miesiącu.:

n2

Zmieniły się tylko słoneczniki. A i to nie bardzo.:

n3

Życie publiczne biegnie swoim torem. Pani poseł Krystyna Pawłowicz: „Niektórzy polscy aktorzy, ponuro, na czarnym tle: „Nie oddamy wam kultury!”. A wy ją w ogóle macie? Antypolskość, wyuzdanie, pijaństwo, zdrady w rodzinach, „wzajemni szwagrowie”, nieszczęśliwe dzieci z rozbitych rodzin, narkomania, próżność, pycha, pogarda dla innych (…) kosmopolityzm – oto często wasza „kultura”.

Ryszard Makowski „wSieci”: „Polska jest w stanie wojny. Takim ostrzałem ideologicznym nie jest chyba traktowane żadne państwo na świecie. Po zwycięstwie PiS tajemne siły wypowiedziały Polakom wojnę. Nie możemy we własnym kraju żyć tak, jak nam się podoba, tylko musimy żyć według reguł światowej finansjery czy innej masonerii”.

No i reakcja internauty na zapowiedź prezesa Kaczyńskiego, ze zostanie przekopana Mierzeja Wiślana: „Pis da radę! Pis da!”

9 przemyśleń nt. „Gaudeamus!

  1. Pani Pawłowicz ma dobre rozeznanie. Widać ogląda serial Artyści. A i pan Makowski ma rację. Tak źle jak teraz nie było nawet w czasie okupacji.

    1. wpływ finansjery a zwłaszcza masonerii na życie pana Zenka czy pani Marioli musi być szczególnie dotkliwy we wschodniej Polsce skoro tam najbardziej ratunku upatrują w PiS.

      1. Głos na antenie Radia M. Mówi pani ze Ściany Wschodniej: „Nie wychodzę po zmroku z domu. Żeby mnie jakiś mason w łeb walnął w ciemnej ulicy?!”

    2. Sam zwróciłem uwagę na sformułowanie „wzajemni szwagrowie”, którego nie znałem. Znałem: „suchy szwagier” w odniesieniu do kumpla męża, który sypia z jego żoną i za jego wiedzą. Ci „wzajemni” to chyba wyższy stopień komplikacji. Pani poseł pisywała już o „dark roomach” w holenderskich burdelach. Biorąc pod uwagę jej prawnicze wykształcenie chylę czoła – renesansowy umysł!

          1. A propos. Czytałem, iż żona Seweryna Krajewskiego ogłosiła, że uprawia „poliamorię”, czyli żyje równolegle z wieloma mężczyznami za ich wiedza i zgodą. To jeszcze wyższe piętro i – przyznaję – nie ogarniam już tego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *