Epifania

Pod lasem + 39. W tej sytuacji siedziałem i gapiłem się na łąkę przez całą godzinę nie robiąc nic innego. Nie pamiętam, kiedy przydarzyło mi się coś podobnego. Ekstatyczne doznanie.:

Lody w Czarnkowie.:

Kościan. W ramach DKF-u, na 22 lipca – mały maraton filmów Stanisława Barei. A dopiero co w Toruniu mijałem bar „Miś”:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.