Środkowa Dania, miasteczko Vildbjerg, w nim 120-letni hotelik przy głównej ulicy. Na recepcji hasło: „Czy to pan sprzedaje kościane guziki?” Odzew: „Nie, to pan Von Hagen”. Nieopodal miasteczko Holstebro. Lidl dokładnie taki, jak na poznańskim Górczynie.:
Były ichnie: Łowicz i Sochaczew. Pora na Thorsminde, czyli tutejszą Łebę.:
To wprawdzie nie Lars von Trier, ale nowa fala w duńskim filmie jak najbardziej.: