Dziedzictwo

Jeszcze bezlitosne wspomnienia. Kraków, Muzeum Narodowe, słynna wystawa „Dziedzictwo”, o tym, co przejęliśmy po przodkach. Zwracam uwagę na Kościuszkę, którego gnębi potworny kac.:

Jest jeszcze oryginał „Damy z łasiczką” teraz zwaną „Damą z gronostajem”. Pilnuje go non stop rosły ochroniarz. I tam oczywiście nie wolno robić zdjęć, ale z reprodukcją na korytarzu to prosimy bardzo. Dama z łasiczką i dama bez łasiczki.:

W galerii współczesnej (MOCAK), w ekspozycji stałej, od lat przyciągają mnie te same dzieła. Freud powinien się o tym wypowiedzieć.:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *