Deser zwany Tuwimem

Łódź była zimowa po przejściu Fryderyki, ale to – zdaje się – podzwonne dla zimy.:

Ulubiona kawiarnia przy Piotrkowskiej. Ten deser lodowy (na pierwszym planie) nazywa się „Tuwim”.:

Stolik przy witrynie. Włączam aparat w tym samym miejscu co dokładnie trzy tygodnie wcześniej.:

Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy galerii Manufaktura. Idealne warunki do oglądania dzieł. Więcej pilnujących niż zwiedzających.:

Wieczorem w Teatrze Wielkim 40-lecie „pracy twórczej” autora tekstów Jacka Cygana. Był nawet Daniel Olbrychski.:

Internet:

Senator Kogut oświadczył, że jest niewinny i sprawa powinna zostać natychmiast umorzona.

Kownacki odwołany z MON. Dzisiaj płaczę cały wieczór 🙂

PiS zaniechał repolonizację dekomunizację wszystko zamarło w błogostanie . Potrzebny jest kop w jaja

tylko przywrócenie kary śmierci da narodowi polskiemu dobrobyt .

Dowodem na to ze byl to zamach jest zamach !! 🙂

Hej, wpolityce, czemu zmieniliście tytuł z „Czystki w MON” na „Zmiany w MON”. Ktoś napisał prawdę, a potem uświadomił sobie, że władzy się nie spodoba? Ale z was gadzinówka się robi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *