Boa w przecenie

Byliśmy w Warszawie w zaprzyjaźnionym hoteliku Centrum Badań Kosmicznych, gdzie wprawdzie nie ma Internetu, ale w naszym stałym pokoju wisi ciągle ten sam obraz, który od lat śni mi się po nocach.:

p1
Po czym poznajemy, że jesteśmy w Warszawie? Po reklamie wciśniętej za wycieraczkę.:

p2

Po tym, że boa są w przecenie.:

p3

Po żyrandolu w Teatrze Dramatycznym (w Pałacu Kultury).:

p4
Po tym, że na grobie Niemena świeże kwiaty.:

p5
Po tym, że ciągle pamiętają o Deynie.:

p6
A potem to już Ciechocinek.:

p7

p8

p9

I wspomnienia z PGR-u. Nie mogłem się oprzeć, by nie usiąść za dyrektorskim biurkiem.:

p10

I stanąć – ostatecznie krytyk filmowy! – obok resztek kina objazdowego.

p11

W Radiu Merkury poleciał pierwszy odcinek Kotonotatnika, więc daję ten, który ma polecieć jutro.:

Radio Merkury, wtorek 12 lipca 2016

Internauci, którzy uważają, że Prezes jest mało doceniany, próbują mu to wynagrodzić.:

p12

Pani premier Szydło w Częstochowie: „Polska jest oazą wolności w świecie, w którym zabija się wartości budujące naszą tożsamość w imię poprawności politycznej, walki grup interesów i w imię źle pojmowanej wolności.” Czy ktoś mógłby mi to przełożyć na polski?

4 przemyślenia nt. „Boa w przecenie

  1. Przeczytałam wypowiedź Pani Premier kilka razy. Przyszła mi do głowy tylko jedna refleksja. Jak pranie się robi w piątek, to potem najczęściej trzeba prasować w niedzielę i to wcale nie jest fajne.

    1. Ależ tak! Że też ja na to od razu nie wpadłem. Cóż, ani nie jestem zbyt bystry, ani nie robię prania. Nigdy w piątek, a już zwłaszcza trzynastego…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *