Bajeczny Bar Mleczny

Kalisz. Nic dodać.:

Gołuchów. W parku wokół zamku ten sam bożek lasów Sylwan i upajający zapach lip.:

TVP pyta o serial „Bandida”. Spodziwam się wstrząsających wrażeń.:

5 przemyśleń nt. „Bajeczny Bar Mleczny

  1. „La Bandida” to – jak sądzę – kolejny stopień w deprecjacji rodzaju męskiego. W Polsce co najmniej od filmu „Mąż swojej żony” trwa ciągła inwazja rodzaju żeńskiego. Niedawno obejrzałem „Dzięcioła” Gruzy. Żałosna degrengolada męskości. Do czego dojdziemy?
    Chyba się zapiszę do Ligi Kobiet.

    (P.S. Wnikliwa analiza filmu Gruzy:
    http://www.dialog-pismo.pl/w-numerach/dzieciol-albo-voyeur)

  2. Gruza się skarżył, że jego „Dzięcioł” został „przykryty” przez „Rejs”. Jego zdaniem – zupełnie niesłusznie. „Dzięcioł” miał być bardziej zabawny.

    1. Bo to jest dowcip modernistyczny, rozumiany tylko w pewnych sferach.

      Ale jest tam inny problem, charakterystyczny dla owych czasów. Erotyzm, taki czy inny, rozumiano wtedy jako częściowe odsłanianie powabów damskich. Dopiero od jakiegoś czasu również kobiety mają na czym oko zawiesić w filmach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *