Miesięczne archiwum: Październik 2018

Dzień w kolorze śliwkowym

Wieczorem w poznańskim Radiu koncert Leszka Długosza. Lubiłem go zawsze, teraz też. I nie tylko za to, że bywa ostatnio „bardem prawicy”.:

Z niedzieli. Jeszcze jesienna światynia w Pniewach. I grupa zawodowa, która rzadko bywa wymieniana w nazwach ulic.:

Internet (prawy, powyborczy):
te wybory to tragiczny dzień dla Polski a nade wszystko Warszawy nigdy bym nie przypuszczał że w Polsce mieszka taka ilość ludzi zmanipulowanych i chorych z nienawiści

Dekoncentracja mediów durnie! Dekoncentracja mediów durnie! Dekoncentracja mediów durnie!

Polacy narodem głupców. 500+ i cała dobra zmiana to epizod: rzucanie pereł przed wieprze. Wzrośnie polaryzacja i wrogość. Wraca stare.

No i jeszcze do łez bawią mnie te komentarze na temat „ciemnoty” z dużych miast. Taaaaa, nie miasta uniwersyteckie, ale Krosno, Siemiatycze i Siedlce to esencja polskiej inteligencji. 🙂

Cha Cha Cha! Zwyciężyli w 9 województwach, ale będą rządzić w dwóch, bo KO+PSL mają ponad 40%! Pisomatołki cieszą się jak szczerbaty na widok sucharów! Cha cha cha!

unieważnić te wybory, wyborcy zostali zmanipulowani i ogłupienie przez PO i PSL. trzeba przeprowadzić akcję edukacyjną i wtedy nowe wybory

Up!

Przed naszym lokalem wyborczym całkiem pokaźny samolot. No to po wyborach Polska poszybuje!:

Żeby przyłapać jesień na gorącym uczynku podjechaliśmy do Sierakowskiego Parku Krajobrazowego.:

Poza tym Polska na kolorowo, bo plakaty wyborcze, pomnik borowika, tablice pamiątkowe oraz te poświęcone bohaterom (1939-1956).:

W Paryżu najlepsze kasztany…

Inauguracja roku na mojej Alma Mater. Chór akademicki wykonał „Hallejujah” Cohena i „Can’t Help Falling in Love With You” z repertuaru Presleya (po „Gaude Mater Polonia” oczywiście). Od razu chce się studiować (i wykładać).:

Tymczasem Dorota przechwyciła mnie w TVP, jak robiłem z siebie pajaca w związku z polskimi serialami (nagranie sprzed miesiąca).:

Godzinka w sekcji współczesnej Muzeum Narodowego. Tu wielkie zmiany. Moja ulubiona różowa studnia/wyżymaczka przestawiona na inne miejsce. Skończyła się pewna epoka… Poza tym nowe nabytki, choćby obraz Józefa Mehoferra „Plac Pigalle w Paryżu”. Czy to drzewo po prawej to kasztan?:

Po uroki jesieni pojechaliśmy o zmierzchu do Kicina pod Poznaniem. Uroczy drewniany kościółek, wewnątrz modły.: