Miesięczne archiwum: Październik 2017

Dziennik biurwy, czyli serio jestem normalna

„Tekst autorstwa Katarzyny Gargol to zabawna historia dziewczyny, która ląduje w typowej korporacji. Jej historia jest tylko pretekstem do pokazania świata korporacji, relacji, zależności i nie rzadko kurioziozalnych sytuacji, jakie mają tam miejsce. Zarówno dla autorki tekstu, jak i wykonawczyni będzie to debiut w formie, jaką jest monodram. Jest to także niejako próba generalna przed planowaną realizacją sceniczną.” Monodram w wykonaniu Anny Kerth.:

„Dziennik biurwy, czyli serio jestem normalna”, reż. Julia Mark 2014

 

Dwie głowy ptaka

„Bohaterem słuchowiska jest Aleksander Waszkowski (Janusz Bukowski), naczelnik powstańczej Warszawy, który wobec niepowodzeń powstańców staje przed dramatycznym wyborem – dalszej bezsensownej walki lub współpracy z władzą carską. Wybiera to drugie, oddaje zdeponowane w Anglii pieniądze powstańców…”
Kiedyś czytałem powieść Władysława Terleckiego. To był w latach 70-tych i 80-tych bardzo modny autor. Teraz zapadła nad nim cisza.
Władysław Hańcza:

„Dwie głowy ptaka”, reż. Juliusz Owidzki 2009

Głowa mała!

Niedzielny wieczór w kościele na Santockiej, na poznańskich Ogrodach. Organistka z Łotwy, Simona Radovica (*1990) grała Bacha i było całkiem miło.:

Na gali winnej w zeszły weekend dostałem egzemplarz „Magazynu Wino”, w nim mój tekst na temat filmu o tematyce winiarskiej. Sporej części swoich tekstów nigdy nie oglądam w druku, ale nie boleję nad tym.:

A „Głos Wągrowiecki”, proszę, przysyła (od pewnego czasu) każdy numer.:

Jeszcze Warszawa. Powązki Wojskowe. Grobowce polityczne.:

I te polskie, żołnierskie.:

Zachęta. Tyle sztuki, że głowa mała.: