Miesięczne archiwum: październik 2017

Ta cholerna mgła

Zadania domowe chwilowo odrobione. Taki dzień to rzadkość. Pora by do lasu, a tu orkan Grzegorz. I po ptakach.

Jeszcze Wojskowe Powązki. „Znajomi” artyści.

W Zamku Ujazdowskim prace artystów rejestrujących stany zachwiania równowagi. Jedno z dzieł sztuki to sala wypełniona gazem imitujących mgłę. Recepcja dzieła wygląda tak.:

Lubię się gapić na obrazy, które podobają mi się tak od razu. Nie ma w tym cienia znawstwa czy wyczucia. Podobają się i już. Przez kilka dni oglądam je jako tło pulpitu w laptopie. Podświadomość. Magdalena Laskowska.:

Na trybunach

Wczoraj na trybunach na warszawskim Służewcu wielka gala „Magazynu Wino” z przyznawaniem nagród, uroczystą kolacją, degustacją, koncertem itd. Czytałem laudację na cześć „Magazynu”.:

Wcześniej na Wojskowych Powązkach. Groby tych, z którymi zdarzyło mi się rozmawiać, robić wywiady itd.:

Świeczki zapaliliśmy ulubieńcom. Dorota Andrzejowi Drawiczowi, ja – Januszowi Głowackiemu. Obu panów też znałem.: