Wilgotne miejsca / Feuchtgebiete

Film konieczny, bo trzeba wiedzieć, że od czasu do czasu się takie kręci. Choć od dziełka odrzuca.
Na przykładzie niemieckiej nastolatki (trochę wygląda jak chłopak) kwestie wydzielin z organizmu, skatologia, wszelkie możliwe obscena, jakby z katalogu.
Trudno o głębszą motywację poza rewelacją, że wszyscy chodzimy do ubikacji, choć rzadko rozmawiamy o ty, co tam robimy.

Wilgotne miejsca / Feuchtgebiete, reż. Dawid Wnent 2013 filmweb

4 przemyślenia nt. „Wilgotne miejsca / Feuchtgebiete

  1. Ależ ja nie mówię, żeby oglądać! Niż tych „Polecam!!!” i – „Daję 9/10 punktów”. Jako poniekąd facet, który od lat kręci się przy filmie, oglądam jak leci. Gdyby tak entomolog miał badać tylko te żuczki, które uważa za przystojne…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *