W poprzek

Czasu mało, więc tylko kółeczko po własnej dzielnicy. Moja kamienica przed:

I po:

Echa stron ojczystych.
„Kierowca audi 80 najechał na leżącego na środku jezdni mężczyznę. … po minięciu łuku drogi najechał na leżącego na środku jezdni pieszego.” Oczywiście kierowcę zbadano alkomatem. Był trzeźwy. Na tym urywa się komunikat policji. Ktoś nieobyty zapytałby o to, skąd się wziął w miejscowości Roźwienica ów mężczyzna leżący poprzek drogi. W moich stronach takie pytanie uznano by jednak za zbędne i głupie. Przecież wyżej stoi napisane, że to miejscowość Roźwienica.

Nie milkną echa wytypowania pani dr Ogórek na kandydata do prezydentury. Wojciech Sadurski na portalu naTemat.pl:
„Mógł więc PiS wysunąć kogoś prawie nieobytego w polityce? No to SLD pójdzie krok dalej i wysunie kogoś zupełnie nieobytego. Mógł PiS wysunąć pół-zero polityczne? To SLD wysunie całkowite zero (podkreślam, w sensie doświadczenia politycznego a nie jakimkolwiek innym). Mógł PiS wysunąć kogoś nieznanego, ale kojarzącego się nazwiskiem z liderem związkowym? To SLD wysunie kogoś jeszcze bardziej nieznanego, a kojarzącego się nazwiskiem z popularnym felietonistą-satyrykiem. Mógł PiS wysunąć mężczyznę cechującego się przede wszystkim miłą aparycją i eleganckim garniturem? No to SLD wysunie kobietę prześliczną, jeszcze ładniej ubraną. Itp. itd. Pod każdym względem Miller idzie krok dalej niż Kaczyński, niby to przebijając, ale w istocie ośmieszając tego ostatniego. (PSL też teatralnie zaczął zastanawiać się nad własnym kandydatem w tej samej konwencji, więc być może zanim wesprze Komorowskiego, wysunie kogoś swojego, np. Genowefę Siekierę z Końskowoli)”.

TVP2 pyta o Polańskiego, który ma w Polsce kręcić thriller o sprawie Dreyfusa. Cóż, Romak zawsze uczył się chętniej niż inni. Kiedyś w jakiejś hali zdjęciowej ówczesne bożyszcze, Adolf Dymsza, pokazywał sztuczkę z monetą przesuwaną między palcami. Polańskiego to zaintrygowało. Poszedł w kącik i tak długo kombinował, az opanował sztuczkę. Dumny pobiegł do Dymszy: „- Niech pan zobaczy, ja też potrafię!”. Dymsza machnął ręką – co go obchodzi jakiś szczeniak.

Prawicowe stowarzyszenia domagają się odwołania występu Marii Czubaszek w pilskim domu kultury. Ja występowałem tam w zeszłym roku – najwidoczniej przez niedopatrzenie. Gdyby ktoś pogrzebał w moim życiorysie, miałbym szlaban nie tylko w Pile, ale na całym Pomorzu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *