The Dark Side Of The Moon. Experience Edition

Pink Floyd “The Dark Side Of The Moon. Experience Edition” (2CD). “Experience” polega na tym, że utwory są poprzestawiane. Więc to tak jak by wydać V Symfonię z poprzestawianymi częściami i ona nie zaczynałaby się „ta-ta-ta-tam”. Tej płyty słuchałem setki, może i tysiące razy, więc nie rozumiem, czemu to przestawianie ma służyć. Druga płyta w zestawie to nagranie koncertowe i też nie po kolei. Cuda!:

w7

 

2 przemyślenia nt. „The Dark Side Of The Moon. Experience Edition

  1. Jest w tym coś. Może by i Pan poprzestawiał rozdziały w swoich książkach i wydał ponownie jako „Kot Redux” czy coś?

  2. Poprzestawiać można, jak elementy są poukładane w miarę rozsądnie i w ramach planu. A w moich (pożal się Boże) książeczkach – jak w pewnym warszawskim kabarecie: pożar w burdelu.

Odpowiedz na „mszwedowskiAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *