Szkoda go, fajny był… (z czego to?)

 

Zmarł Paco de Lucia. Ileż razy zasypiałem przy jego gitarze. Boże, jak on tymi palcami przebierał… Niech będzie za całe requiem – „Tango flamenco”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *