Symphonic Queen

Royal Philharmonic Orchestra „Symphonic Queen”.
Czyli repertuar Queen na orkiestrę i gitarę elektryczną. Wyraz kompleksów rockmanów i łaskawości symfoników, którzy robią łaskę, że zamiast ćwiczyć adagio biorą się za kawałki tych prymitywów. Ale próbowali tego wszyscy, za moich czasów np. Purple: beznadziejnie. Czekam na płytę „Tercet Egzotyczny symfonicznie”. Niech wreszcie ci chłopcy z naszego puebla idą w cholerę! A choćby i przy wtórze smyczków!:

p2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *